fbpx

Endometrioza

Endometrioza

Endometrioza (z łac. endometriosis- gruczolistość błony śluzowej macicy) to schorzenie, które przez lata było dość tajemnicze. Nazywano je nawet wstecznym miesiączkowaniem. Obecnie wiadomo, że polega ono na występowaniu w obrębie różnych narządów tkanki ednometrialnej macicy. Problem ten dotyczy niestety coraz większej liczby kobiet. Eksperci szacują, że endometrioza dotyka nawet około 10-15% populacji kobiet w wieku rozrodczym. To choroba przewlekła, na której występowanie mają wpływ różnorodne czynniki genetyczne, hormonalne, immunologiczne oraz środowiskowe.

Pod względem klinicznym wyróżnić można endometriozę jajnikową, otrzewną i głęboko naciekającą. Przy endometriozie otrzewnowej ogniska endometrium mają zróżnicowaną wielkość i występują w obrębie jamy otrzewnowej. Endometrioza jajnikowa objawia się w jajnikach. Tworzą się tam torbiele endometrialne zwane także torbielami czekoladowymi. Z kolei w przypadku endometriozy głęboko naciekającej typowe się zmiany endometrialne pojawiające się poniżej powierzchni otrzewnej, a więc w pęcherzu moczowym czy przestrzeni pochwowo-odbytniczej.

Czym jest endometrioza?

U podłoża tej choroby leży rozrost błony śluzowej macicy, a więc endometrium poza jamą macicy. Pojawia się ona w jamie otrzewnej, rzadziej w innych miejscach. Na skutek stanu zapalnego mogą tworzyć się w ich obrębie różnego rodzaju zrosty oraz guzki. W przypadku kobiet posiadających regularny cykl miesiączkowy przez 21 dni błona śluzowa narasta w macicy, a potem w czasie okresu złuszcza się. Czasem jednak niektóre komórki endometrium w towarzystwie krwi miesiączkowej trafiają do jajowodów i jamy brzusznej. Docierają do otrzewnej, jajników, jelit, a niekiedy i ścian pęcherza. To zjawisko nazywa się endometriozą – wędrującą śluzówką macicy. Problem ten dotyczy głównie kobiet w wieku rozrodczym. W 75% zmagają się z nim panie w wieku od 30 do 40 lat. Do niezmiernie rzadkich należy natomiast endometrioza u mężczyzn leczonych hormonalnie z powodu raka gruczołu krokowego. Do rozwoju choroby w większości przypadków doprowadzają czynniki genetyczne i środowiskowe.

Przyczyny endometriozy

Do tej pory przyczyny powstawania endometriozy nie są do końca znane, mimo iż schorzenie znane jest od ponad 200 lat. Jest jednak sporo teorii na ten temat. Jedna z najpopularniejszych mówi, że w trakcie obfitego okresu krew dostaje się razem z komórkami endometrium do jamy otrzewnej w sposób wsteczny. Tam komórki zasiedlają się i zaczynają żyć samodzielnie poza macicą. Są eksperci, którzy uważają, że endometrioza ma podłoże genetyczne i związana jest z pewnymi zaburzeniami hormonalnymi czy immunologicznymi. Prawdą jest, że endometrioza częściej dotyka kobiety, których mamy, babcie czy siostry również się z nią zmagały. Dokładne przyczyny jej powstawania pozostają jak dotąd w dużej mierze tajemnicą.

Wprawdzie endometrioza nie jest chorobą nowotworową, to u niektórych pacjentek zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów powstających na podłożu ognisk endometriozy. Kobiety z endometriozą jajnikową 2-3 razy częściej chorują na raka jajnika. Co ciekawe, na przykład w przypadku endometriozy głęboko naciekającej zmiany w jelicie grubym rozwijać się mogą z komórek endometrium porzuconych tam jeszcze w trakcie rozwoju płodowego. Wówczas endometriozę można uznać w zasadzie za chorobę wrodzoną.

Objawy endometriozy

Podstawowym objawem tego schorzenia jest pojawiający się regularnie ból. Zlokalizowany jest on najczęściej w pachwinie, ewentualnie w jamie brzusznej czy okolicach odbytu i okolicy krzyżowej. Ból ten bywa bardzo dokuczliwy, niekiedy związany jest z występowaniem miesiączki. Endometrioza sprawia, że okresy są bolesne, długie i obfite. Kobiety niejednokrotnie odczuwają również ból w czasie stosunku seksualnego. Czasami obserwują plamienie międzymiesiączkowe czy niewielką ilość krwi w kale i moczu. Komórki endometrium, które trafiają do jelit i pęcherza moczowego powodować mogą dodatkowo dolegliwości bólowe w trakcie wypróżniania się oraz przy oddawaniu moczu.

Na skutek endometriozy gromadzi się krew, która nie ma ujścia. W ten sposób tworzą się torbiele endometrialne oraz zrosty czekoladowe. W praktyce niestety objawy endometriozy często trudno rozpoznać, gdyż daje ona różnorodne symptomy o zróżnicowanym nasileniu. Inne, rzadsze objawy tego schorzenia to osłabienie organizmu, regularne wzdęcia, krwawienia z dróg rodnych nie powiązane z okresem oraz biegunki i zaparcia, niekiedy połączone z fazami cyklu miesiączkowego.

Poza tym najpoważniejszym objawem endometriozy jest niepłodność. Okazuje się, że dotyka ona, co trzecią kobietę mającą problem z zajściem w ciążę. Jednak nie każda pacjentka z endometriozą będzie mieć w przyszłości problem z uzyskaniem ciąży. W praktyce dotyczy to około 30% kobiet. Dodatkowo prawdopodobnie w przypadku niektórych kobiet ogniska endometriozy są skutkiem innych przyczyn niepłodności takich jak zaburzenia gospodarki hormonalnej. Tym samym endometrioza odpowiada za problemy z płodnością na dwa różne sposoby. W przypadku pacjentek ze zrostami w jamie brzusznej czy wewnątrz macicy utrudnia zapłodnienie oraz dotarcie jajeczek do macicy. Ponadto ogniska endometriozy wydzielają niekiedy substancje utrudniające zapłodnienie i prawidłowe zagnieżdżenie się komórki jajowej w macicy.

Endometrioza i jej konsekwencje

Niestety zbyt późne zdiagnozowanie lub nieprawidłowe leczenie choroby jaką jest endometrioza skończyć się może wieloma powikłaniami. Dobrze prowadzone leczenie operacyjne i farmakologiczne pozwala w dużej mierze na zahamowanie tej choroby lub jej spowolnienie. Endometrioza postępuje przez całe życie i skończyć się może destrukcją narządów. Nieustanne stany zapalne, które powodują podrażnienia otrzewnej prowadzą do powstawania zrostów, a więc tkanki bliznowej. To skończyć się może nieodwracalnymi już zmianami. Najczęstsze z nich to niedrożność jajowodów, niedrożność jelit i zaburzenia ich motoryki.

Oprócz tego endometrioza często prowadzi do upośledzenia płodności, chociaż nie ma badań, które potwierdzałyby jej bezpośredni wpływ na bezpłodność. Wiadomo jednak, że u kobiet ze zdiagnozowaną endometriozą płodność jest aż 10 razy mniejsza niż w przypadku kobiet zdrowych. W rzadkich sytuacjach endometrioza powoduje zagrożenie życia. Kiedy choroba nie jest wykryta i leczona może dojść nawet do usunięcia jajników i jajowodów lub całkowitej histerektomii. Dlatego tak duże znaczenie ma wczesne wykrycie endometriozy i podjęcie odpowiedniego leczenia. To o tyle trudne, że daje ona niejednoznaczne objawy.

Jak wygląda diagnostyka endometriozy?

W praktyce wykrycie endometriozy nie jest proste, chociaż podejrzewać ją należy u kobiet, których problemem są obfite miesiączki i związane z tym silne dolegliwości bólowe. W tym przypadku nie wystarczy jednak samo badanie ginekologiczne. Często dodatkowo wykonywane jest badanie obrazowe USG. Do ostatecznego rozpoznania choroby konieczna jest również laparoskopia. W czasie jej trwania lekarz może bezpośrednio obejrzeć narząd rodny i pobrać do badania histopatologicznego wycinki. Niestety objawy endometriozy są niespecyficzne i diagnoza na ogół nie jest stawiana od razu. Przy jej podejrzeniu wykonywane jest również badanie krwi – poziom markeru CA-125. Pomocna bywa ponadto tomografia komputerowa.

Eksperci zalecają wykonanie laparoskopii głównie w przypadku kobiet zmagających się z przewlekłym bólem i bolesnym miesiączkowaniem, które nie reagują na leczenie farmakologiczne lub nie mogą z niego z różnych względów skorzystać. Badanie laparoskopowe powinno się też zlecać pacjentkom niepłodnym, w przypadku których nie stwierdzono żadnych patologicznych zmian i odchyleń od normy.

Czasem stosuje się klasyfikację endometriozy na kilka stopni. I stopień (minimalny) ma miejsce wówczas, gdy ogniska endometriozy są niewielkie, nie przekraczają 5 mm, a w jajnikach i jajowodach widoczne są nieunaczynione zrosty. Stopień II (łagodny) dotyczy zmian o średnicy powyżej 5 mm. Zrosty są widoczne w jajowodach i jajnikach. Dodatkowo zmiany mogą pojawić się też w zagłębieniu odbytniczo-macicznym. W przypadku III stopnia endometriozy (umiarkowanego) zrosty są już mocno widoczne. W zrostach jajników nie brakuje również ognisk endometriozy. Przy stopniu IV (ciężkim) choroba jest mocno zaawansowana. Macica jest nieruchoma, a zmiany pojawiają się także w pochwie czy pęcherzu moczowym.

Endometrioza – leczenie

Endometriozę leczy się farmakologicznie lub chirurgicznie. Sporo w tym przypadku zależy od tego czy kobieta w przyszłości planuje zajście w ciążę i macierzyństwo.

Leczenie endometriozy farmakologiczne

Leczenie farmakologiczne endometriozy opiera się na podawaniu pacjentkom preparatów antykoncepcyjnych, gestagenów i leków, które zmniejszają produkcję gonadotropiny przez przysadkę oraz estrogenów przez jajniki. Celem jest zahamowanie rozwoju błony śluzowej w macicy i w ogniskach endometriozy. Ma to złagodzić objawy choroby i ją ograniczyć, ale jednocześnie działa antykoncepcyjnie. To oczywiście nie wpływa pozytywnie na płodność kobiety po leczeniu. Są lekarze, którzy uważają, że taka kuracja nie ma sensu. Po jej zakończeniu płodność nie poprawia się, a pacjentka jest starsza i ma większe problem z zajściem w ciążę.

Podczas leczenia endometriozy stosuje się wiele leków. Doustne tabletki antykoncepcyjne stosowane są od lat, gdyż ograniczają dolegliwości bólowe w trakcie miesiączki. Wykorzystuje się je głównie na samym początku terapii przy niewielkim nasileniu objawów. Progestageny powodują zahamowanie wzrostu implantów endometriotycznych. Przyjmowane są one doustnie lub domięśniowo. To rozwiązanie dla kobiet, których miesiączki są bolesne i obfite. Progestageny niestety często zwiększają masę ciała i sprzyjają zatrzymywaniu wody w organizmie.

Analogi gonadoliberyny powodują zahamowanie wydzielania gonadotropin przez przysadkę mózgową. Jeszcze jakiś czas temu stosowano je jako terapię początkową i leczono nimi dolegliwości bólowe. Są to środki przyjmowane domięśniowo, donosowo i podskórnie. Terapia nimi trwa kilka miesięcy. Wywoływać mogą pewne działania niepożądane m in zwiększają ryzyko rozwoju osteoporozy. Analogi są też dość drogie. W celu zniwelowania bólu stosowane są ponadto niesteroidowe leki przeciwzapalne. To lekarstwa tanie, które są szeroko dostępne i nie powodują bardzo silnych skutków ubocznych. W leczeniu endometriozy wykorzystywane są ponadto inhibitory aromatyzy. Jest to enzym pełniący istotną funkcję w produkcji gestagenów oraz estrogenów.

Niestety żadne dostępne jak dotąd lekarstwa nie powodują całkowitego wyleczenia endometriozy. Leki wpływają dodatkowo niekorzystnie na szansę zajścia w ciążę przez kobietę. Stąd też terapia hormonalna jest najczęściej odwlekana w czasie u kobiet, które chcą mieć dzieci.

Leczenie endometriozy operacyjne

W tym przypadku na ogół wykorzystywana jest laparoskopia. Metoda ta w praktyce ma także właściwości diagnostyczne oraz terapeutyczne. Pozwala na postawienie diagnozy i umożliwia usunięcie zmian chorobowych. Lekarze najczęściej zalecają usunięcie torbieli endometrialnych o średnicy powyżej 3 cm. Zabieg wyłuszczenia jajnika może się jednak niekiedy skończyć zniszczeniem prawidłowej jego tkanki. Laparoskopia pozwala także na usunięcie zrostów utrudniających zajście w ciążę. W ciągu zaledwie 6 miesięcy płodność poprawia się, co zwiększa szanse na zapłodnienie.

W przypadku leczenia chirurgicznego wyróżnić można leczenie zachowawcze i radykalne. Leczenie zachowawcze ma na celu usunięcie ognisk choroby i przywrócenie narządom miednicy możliwości prawidłowego funkcjonowania. Zmniejsza ono ból, poprawia płodność i eliminuje ryzyko nawrotu schorzenia. Niestety całkowite usunięcie endometriozy jest bardzo trudne. Wymaga ogromnego doświadczenia i posiadania specjalistycznego sprzętu. W sytuacji, gdy ogniska endometriozy nie są usunięte w całości, kobieta nadal odczuwa objawy choroby i jest duże ryzyko jej nawrotu. Na leczenie zachowawcze decydują się najczęściej kobiety niepłodne, w przypadku których natężenie choroby jest raczej niewielkie. Wykorzystywana jest tutaj na ogół laparoskopia jako metoda bezpieczna i mało inwazyjna. Nie powoduje wielu powikłań i nie wymaga długiego pobytu w szpitalu. Po laparoskopii dojść może w skrajnych przypadkach do uszkodzenia jelit i pęcherza moczowego.

Leczenie radykalne wykorzystywane jest jedynie w przypadkach bardzo trudnych, kiedy farmakoterapia i leczenie chirurgiczne zachowawcze zawodzą. Leczenie radykalne stosowane jest też u kobiet, które nie planują potomstwa. Polega ono na usunięciu macicy z jajnikami. To powoduje menopauzę chirurgiczną, ale jednocześnie nie prowadzi do całkowitego wyleczenia w 100% przypadków. Przy zachowaniu jajników jest duże ryzyko konieczności wykonania kolejnej operacji.

Po zakończeniu leczenia chirurgicznego powrót do zdrowia i normalnej sprawności przebiega w sposób dość zróżnicowany. Kobiety, które nie chcą zajść w ciążę mogą wrócić z czasem do pracy zawodowej i swoich codziennych obowiązków. W praktyce nawroty endometriozy są częste i terapię farmakologiczną powtarza się wiele razy. Rzadziej zachodzi potrzeba wykonania kolejnej operacji. Kobiety, które chcą zajść w ciążę muszą z kolei jak najszybciej rozpocząć starania. W przypadku problemów z uzyskaniem ciąży rozwiązaniem jest np. zapłodnienie pozaustrojowe.

Endometrioza a in vitro

W momencie, gdy zapłodnienie drogą naturalną nie daje rezultatów, rozważane są inne metody leczenia niepłodności. Często stosowana jest w tym przypadku technika inseminacji lub metoda in vitro. Spore znaczenie ma tutaj wiek kobiety i czas trwania starań o dziecko. Im pacjentka jest starsza, tym mniejszą posiada rezerwę jajnikową. Kobiety młodsze z drożnymi jajowodami, które są niepłodne od niedawna poddawane są na ogół leczeniu laparoskopowemu. Dopiero potem ma miejsce inseminacja w cyklu naturalnym. Po zapłodnienie pozaustrojowe sięga się wówczas, gdy inne metody zawodzą.

Jaki wpływ na endometriozę ma dieta?

Dieta z pewnością nie wyleczy endometriozy, ale odpowiedni sposób żywienia może skutecznie zmniejszyć ryzyko zachorowania i zminimalizować dokuczliwe dolegliwości związane z tą chorobą. U pacjentek z endometriozą nie chodzi o wprowadzenie żadnej radykalnej diety, ale o zmianę nawyków żywieniowych na zdrowsze. Każdego dnia należy sięgać po produkty bogate w przeciwutleniacze, które pozytywnie wpływają na pracę układu immunologicznego i endokrynnego. Dodatkowo działają one przeciwzapalnie. Warto stawiać na produkty bogate w błonnik i nienasycone kwasy tłuszczowe. Wskazana jest żywność fermentowana, czyli różnego rodzaju kiszonki, które dobrze wpływają na jelita. Kobiety, których miesiączki są obfite i powodują silny ból, powinny zwiększyć podaż żelaza. Unikać trzeba natomiast żywności mocno przetworzonej, węglowodanów prostych i tłuszczów nasyconych. Niewskazane są również produkty sojowe będące źródłem fitoestrogenów. Mogą one powodować nasilenie objawów endometriozy.

Endometrioza – co jeszcze warto o niej wiedzieć?

Wciąż jeszcze wiedza społeczeństwa na temat tej choroby jest niewielka. Wiele pacjentek o endometriozie w ogóle nie wie nic. Okazuje się, że nawet w krajach wysokorozwiniętych od pierwszych objawów choroby do postawienia diagnozy mija średnio kilka dobrych lat. W tym czasie zmiany chorobowe postępują. Po leczeniu endometriozy pojawić się mogą wówczas różnego rodzaju powikłania. Ponadto schorzenie to utrudnia normalne funkcjonowanie pacjentek. Dolegliwości bólowe sprawiają, że nie mogą one realizować się w pełni zawodowo i korzystają ze zwolnień lekarskich. Pogorszeniu ulega ich kondycja psychiczna. Generalnie sporo kobiet cierpiących na endometriozę z czasem zaczyna bardziej odczuwać różnorodne dolegliwości bólowe. Standardowe bodźce zaczynają być odbierane jako dokuczliwy ból. Ma to związek z nieprawidłowym rozwojem włókien nerwowych bólowych typu C, które zlokalizowane są często niedaleko ognisk endometriozy.

Duży jest też problem niepłodności powodowanej przez endometriozę. Światowa Organizacja Zdrowia uznała to za chorobę cywilizacyjną. Brak możliwości posiadania dzieci wpływa negatywnie na relacje w związku dwojga ludzi. Prowadzi często do depresji i różnorodnych zaburzeń. Leczenie niepłodności jest długotrwałe i drogie, a ponadto nie ma gwarancji, że zakończy się sukcesem. Lekarze są zdania, że pacjentki chorujące na endometriozę powinny swoje plany prokreacyjne realizować jak najwcześniej. Choroba ta związana jest bowiem z istotnym, naturalnym spadkiem płodności.